Rozpisanie świata

W rozmowie z Martą Marecką wspominałem, że pisanie pomaga mi porządkować rzeczywistość. To porządkowanie jest jednym z kluczowych elementów – zarówno wobec procesu twórczego, jak i wobec tworzenia własnego obrazu świata. Dziś parę słów o tym, dlaczego warto pisać i czy sztuczna inteligencja może pozbawić mnie profesji. Przez pryzmat słów Wbrew pozorom, pisanie (naukowe czyCzytajCzytaj dalej „Rozpisanie świata”

Magii też można się nauczyć [wywiad]

Zapis spotkania autorskiego wokół premiery Esencji Bezkresu. Prowadzenie: Marta Marecka-Butkiewcz, trenerka pisania. Marta Marecka: Z Kamilem znamy się już od jakiegoś czasu – nasze pierwsze spotkanie przebiegło w ten sposób, że Kamil przyszedł na warsztat, który prowadziłam. Pamiętam takiego chłopaka, który siedział w kącie i pisał naprawdę dobre teksty, i miał bardzo dobre oko doCzytajCzytaj dalej „Magii też można się nauczyć [wywiad]”

Wielogłos ludzkości

Wierzę w opowieści. Niekoniecznie na poziomie znaczeniowym – nie zakładam, że otwierając szafę trafię do Narni, a zaglądając do wykrotu w parku wpadnę w króliczą norę – jednak rozumiem, że kryją w sobie o wiele większą moc, niż na co dzień sobie uświadamiamy.

Książki pod strzechy i blachodachówki

Dzisiejszy wpis, trochę sprowokowany komentarzem pod moją recenzją książki Emila Szwedy, a w większym stopniu deklaracją Olgi Tokarczuk odnośnie tego, kto i co może robić z tworzoną przez nią literaturą, będzie próbą przedstawienia motywacji do pisania, pozycji debiutującego pisarza na rynku oraz pozycji wobec całości literatury i odbierającej ją publiczności. Oczywiście – moją próbą, boćCzytajCzytaj dalej „Książki pod strzechy i blachodachówki”

Klimatyczna intryga. „Prawda nie krzywdzi”, Emil Szweda

Zacznę od sprostowania. Nie mogę być obiektywny z dwóch powodów. Po pierwsze, razem z Emilem Szwedą wspólnie ćwiczyliśmy warsztat w Szkole Pisania Powieści i miałem przyjemność obserwować, jak powstaje pierwsza (choć, z tego, co wiem – nie ostatnia) książka o przygodach Kornela Krausa. A po drugie – jakiż byłby pożytek z obiektywnej recenzji? Skoro więcCzytajCzytaj dalej „Klimatyczna intryga. „Prawda nie krzywdzi”, Emil Szweda”

Pudełko na słowa

Ludzki mózg w toku ewolucji zaczął przetwarzać rzeczywistość za pośrednictwem opowieści. Teza to ani nowa, ani kontrowersyjna. Pytanie na dzisiaj brzmi: czy forma w ogóle ma znaczenie dla historii? Wiesz zapewne o toczącym się od lat sporze, co jest lepsze: czytnik czy papier. Oba mają swoje zalety oraz wady, ale konflikt między zwolennikami jednego iCzytajCzytaj dalej „Pudełko na słowa”

Gdy autor wyziera…

Dobra powieść angażuje akcją, gęstością opisów i realnością świata. W przeciwieństwie do autobiografii czy reportażu, spokojnie może obyć się bez prywatnych spostrzeżeń autora. Pisarz przebijający spod warstw narracji jest jak operator widoczny w odbiciu stanowiącego filmową dekorację lustra – zbędny, wytrącający z równowagi. Zaburza spójność świata przedstawionego, wciskając doń fragment własnej rzeczywistości. Na początku podkreślamCzytajCzytaj dalej „Gdy autor wyziera…”

Międzyczas

Potrzebowałem odpoczynku. Pisanie wymaga świeżej głowy, a tej przecież nie znajduje się na ulicy. Dziś zaś krótko o tym, co robiłem, jak mnie tu nie było i co dalej z tym wszystkim poczniemy. George R. R. Martin ustami Tyriona Lannistera twierdził, że „umysł potrzebuje książek, jak miecz – osełki”. Wychodząc z tego założenia, oddałem sięCzytajCzytaj dalej „Międzyczas”