Rusza mój nowy podcast „Marginesy kultury”. Poznaj szczegóły i zasybskrybuj!
Tagi archiwum: storytelling
Złodziejka czasu
Miłość podobno przekracza śmierć. Ale czas płynie nieubłaganie, nawet dla nieśmiertelnych. Cóż zatem czynić? Przekonaj się. Nowe opowiadanie Złodziejka Czasu czeka na ciebie na kamilexner.com.
Scribo ergo sum
Piszę, więc jestem – w tym stwierdzeniu nie ma przesady.Pisanie może być wieloma rzeczami. Rozrywką. Sposobem na zarobek (nie polecam takiego podejścia). Próbą zabicia nudy. Ale dla mnie pisanie to mój własny głos, moja własna opowieść, która czyni mnie człowiekiem. Moja świadomość przelana na papier, myśli zebrane i uładzone na tyle, by dało się jeCzytajCzytaj dalej „Scribo ergo sum”
Opowieść o wiedzy. Wiedza z opowieści.
Na YouTube triumfy święcą długie serie, w których eksperci z poszczególnych dziedzin oceniają realizm książek, gier i filmów. Wszelkiej maści specjaliści, niekiedy bardzo trafnie, a innym razem mniej celnie sprawdzają, czy twórcy danego dzieła nie wzięli zbyt wielu wiadomości z kosmosu. Dlaczego tego rodzaju kanały zgarniają wyświetlenia idące w setki tysięcy? Wciągająca rozrywka Spójrzmy naCzytajCzytaj dalej „Opowieść o wiedzy. Wiedza z opowieści.”
Każdy ma swoją septę Unellę
Jeśli masz na swoim koncie Grę o Tron, z pewnością pamiętasz scenę, w której naga Cersei jest prowadzona ulicami stolicy, a za nią kroczy septa Unella, dzwoniąc dzwonkiem i raz za razem krzycząc Shame! Shame! Shame! Odnoszę wrażenie, że każdy twórca ma taką swoją septę Unellę. Niektóre z nich krzyczą głośniej, inne – ciszej, aleCzytajCzytaj dalej „Każdy ma swoją septę Unellę”
Eskapizm to nie wszystko
Kto czyta – żyje wielokrotnie, kto zaś z książkami obcować nie chce, na jeden żywot jest skazany. Józef Czechowicz Żyje się tylko raz. Na szczęście pisanie (i czytanie) książek pozwala nam żyć po wielokroć, za każdym razem odczuwając inne emocje i podejmując odmienne od własnych decyzje. Literatura to bowiem istne laboratorium przeżyć. Nie tylko tychCzytajCzytaj dalej „Eskapizm to nie wszystko”
Spotkajmy się!
Jak już wspominałem, pisanie to dość samotne zajęcie, przynajmniej pozornie. Tym ważniejsze jest, by od czasu do czasu oderwać się od komputera, zostawić notatki i wyjść do ludzi. Zwłaszcza, kiedy okazja jest tak doniosła! Już w najbliższą sobotę usiądę wraz z Martą Marecką oraz moimi wspaniałymi koleżankami i kolegami po piórze, by wspólnie porozmawiać oCzytajCzytaj dalej „Spotkajmy się!”
Więcej niż biznes
Ciągu dalszego nie będzie. Chyba. Być może. Mówię oczywiście o historii sióstr Geber, którą znasz z pierwszych dwóch powieści wypuszczonych spod mojej ręki. Dziś kilka słów o sequelach i o tym, dlaczego nie zawsze warto ciągnąć jakąś serię latami. Jak wiesz, kapitalizm już dawno połknął, strawił i wydalił literaturę, odzyskując z niej pożądanie Czytelników, aCzytajCzytaj dalej „Więcej niż biznes”
Maraton, nie sprint
Dlaczego to tyle trwa? Zapewne zadajesz sobie to i podobne pytania, czekając na kolejną książkę wybranego autora. Uwierz mi, ja też sam siebie o to pytam, kiedy piszę. Współczesna produkcja treści przyzwyczaiła nas do tego, iż nowe filmiki, wpisy i zdjęcia pojawiają się co chwila, tymczasem kinowy film lub książka (z małymi wyjątkami) wymaga oCzytajCzytaj dalej „Maraton, nie sprint”
Cztery pory roku 2023
Minął już pierwszy tydzień nowego roku, a to oznacza, że czas na podsumowanie minionego. Nie będzie ono tym razem zestawieniem lektur, ale bardzo osobistą opowieścią o tym, jak dzięki Wam mogłem poświęcić więcej uwagi na tworzenie literatury. Zaczynajmy! Zima historii Szukając odpoczynku i intelektualnego resetu po napisaniu Esencji Bezkresu, rok 2023 zacząłem od wakacji –CzytajCzytaj dalej „Cztery pory roku 2023”